Archive for the “Internet” category

Boże, patrzysz i nic nie robisz – czyli o wyglądzie stron www

by gandisama on Sierpień 12, 2010

W codziennym  życiu czasami trzeba coś wyszukać i ponad 90% ludzi używa do tego Google. Znajdujemy w ten sposób przeróżne rzeczy. Pominę fakt, że część z tego co nam „wypluwa” wyszukiwarka nijak ma się do tego co naprawdę szukamy, bo (…)

Read the rest of this entry »

Chrome, Chromium i inne chromowane świecidełka

by gandisama on Sierpień 3, 2010

Nie tak dawno temu pisałem o tym jak zdradziłem Windowsa 7. Efektem tego było, że tydzień po instalacji Ubuntu, spierniczyła mi się karta graficzna xD. Odwet czy kij cholera :P. Tak czy inaczej w fali zdrad, postanowiłem zakosztować tego co (…)

Read the rest of this entry »

Ile jesteś wart?

by gandisama on Lipiec 30, 2010

Tak sobie przeglądam oferty pracy dla webdesignerów i webdeveloperów i dochodzę do wniosku (zresztą nie ja jeden), że nasz kraj jest nie sto, a miliard lat za murzynami! Czy to jest normalne by projekt za kilka tysięcy i dosyć spory (…)

Read the rest of this entry »

Photoshop vs CSS(3) – czyli wojna mock-upów

by gandisama on Lipiec 30, 2010

Zainspirowany nowym wpisem na Smashing Magazine, postanowiłem wyrazić swoją opinię na dany temat. Artykuł na wcześniej wspomnianej stronie jest o tym, że program Adobe Photoshop, który (dla mnie osobiście) jest bardzo przywiązany do „projektowania” stron internetowych powoli odchodzi w odstawkę, (…)

Read the rest of this entry »

WordPress 3.0 łelkam tu

by gandisama on Czerwiec 18, 2010

Wszyscy się rozpisują o najnowszej odsłonie WP, to ja też :P. Nie zamierzam wypisywać i komentować pełnej listy zmian, bo tego i tak by wam się nie chciało, aczkolwiek omówię to co zauważyłem przez ostatnią godzinkę, czyli typowe”pierwsze” odczucia produktu (…)

Read the rest of this entry »

Joomla! – czyli historia nienawiści #1

by gandisama on Czerwiec 16, 2010

Prędzej czy później nadchodzi taki dzień dla osoby prywatnej/firmy/organizacji/urzędu, że zaczyna się zastanawiać nad zaistnieniem w internecie, czy to z powodów zarobkowych, czy czysto informacyjnych. Sposobów jest na to cało mnóstwo i przez cały ten ogrom, zwykły Jan Kowalski nie (…)

Read the rest of this entry »